Internet Explorer 6 zmorą webmastera… już niedługo!

Internet Explorer 6Mimo wszechobecnej popularności Microsoftu, od dłuższego czasu mam coraz mniej pochlebne zdanie na temat giganta z Redmond. Warto zwrócić uwagę, że przynajmniej do tej pory flagowym produktem MS był system operacyjny i przeglądarka internetowa. To te dwie aplikacje należą do najpopularniejszych w branży i to one spowodowały, że MS doszedł na sam szczyt. Tymczasem MS już od jakiegoś czasu powiększa spektrum swoich zainteresowań, zaniedbując to, czym na początku “podbił użytkowników”.

O ile z Vistą poszło mi stosunkowo łatwo. Sprawiała same problemy, od przerośniętych wymagań sprzętowych po irytujące ułatwienia. Długo nie czekałem i hasta la Vista baby :) O tyle przeglądarka przerosła moje możliwości.

Niestety dużo ciężej jest się pozbyć tak “wspaniałego” wynalazku jakim jest IE. Problem polega na tym, że o ile system przeszkadzał mi tylko na moim komputerze, to przeglądarka przeszkadza mi, bo jest zainstalowana u 41% polskich użytkowników internetu. Ciężko powiedzieć ile godzin pracy zajęło mi (i moim znajomym) przystosowywanie dobrze napisanego, zgodnego z W3C kodu HTMLowego do poprawnej pracy pod IE, ale mam przeczucie, że mogłem tę część mojego życia przeznaczyć na bardziej produktywne zajęcia, np. spanie.

Męczyliśmy się wszyscy, aż tu nagle, na horyzoncie pojawiła się nadzieja. Po 5 latach (2001-2006) dominacji wersji 6.0 na rynku, MS zdecydował się na nową jakość i wprowadził pod koniec 2006 roku siódmą wersję przeglądarki. DZIĘKUJĘ. Teraz planują pójść za ciosem i wkrótce wyjdzie 8, co również bardzo mnie cieszy. Nie jestem zainteresowany używaniem tej przeglądarki, mam tylko nadzieję, że może w końcu użytkownicy IE6 zauważą, że świat poszedł do przodu i zdecydują się przynajmniej na mniejsze zło - IE7 lub IE8 (a może by tak Firefox lub Opera?).

Ranking przeglądarek 2007

Źródło: Gemius SA, gemiusTraffic, 01/01/07 - 01/01/08, ranking.pl

Co przyniesie przyszłość? Zerkając na wykres Gemiusa (powyżej), przedstawiający ranking przeglądarek na przeciągu roku 2007, można zakładać, że Firefox już niedługo wyprzedzi IE6. Dla webmasterów najważniejszą chwilą będzie jednak moment, w którym IE6 osiągnie pułap 10%, kiedy to spokojnie będziemy mogli przymierzać się do ignorowania tej przeglądarki (i pracować nad hackami na IE7 i 8 ;) Aktualna tendencja spadkowa pozwala przypuszczać, że wspomniany moment IE6 osiągnie w 3 lub 4 kwartale 2008. Już się nie mogę doczekać:)


 
 
 
 

Leave a Reply